Przejdź do treści
Sygnał

HP zablokował mi oryginalny toner HP - i to nie błąd, tylko logiczny finał modelu, na który się zgodziliśmy

Aktualizacja drukarek HP sprawiła, że część urządzeń nie rozpoznaje nawet oryginalnych tonerów. Dziwi mnie tylko jedno: dlaczego wciąż udajemy, że to wypadek przy pracy.

1 min czytania
HP zablokował mi oryginalny toner HP - i to nie błąd, tylko logiczny finał modelu, na który się zgodziliśmy

Nie kupujesz drukarki. Wynajmujesz prawo do drukowania na warunkach, które producent może zmienić po fakcie. Najnowsza aktualizacja HP to potwierdziła: część modeli po instalacji softu przestała rozpoznawać nawet oryginalne tonery HP i po prostu odmówiła druku.

Zwróć uwagę na słowo „oryginalne”. Cała narracja o Dynamic Security była budowana na strachu przed tanimi zamiennikami. A tu proszę – blokada dopadła klientów, którzy zrobili wszystko „jak trzeba” i przepłacili za firmowy tusz.

To nie awaria, to model biznesowy

Uważam, że mylimy pojęcia. Awaria to coś, co dzieje się wbrew intencji. Tu mamy urządzenie, które celowo dostało zdalną możliwość odmowy działania – a to, że czasem uderzy w niewłaściwą osobę, jest tylko efektem ubocznym samej filozofii.

Przywykliśmy, że sprzęt kupiony na własność jest nasz. Drukarka wyłamała się z tej umowy pierwsza, bo najłatwiej było ją uzależnić od materiałów eksploatacyjnych. Telefon, telewizor i samochód idą tą samą drogą, tylko wolniej.

Najbardziej dziwi mnie nasza cierpliwość. Gdyby lodówka po nocnej aktualizacji przestała chłodzić masło innej marki, wybuchłaby awantura. Przy drukarce wzruszamy ramionami i szukamy starszego firmware’u na forum.

Kupując kolejne urządzenie, przestałem pytać, co potrafi. Pytam, co może mi jeszcze odebrać po zakupie.

Redakcja KRZEMIT

Redakcja KRZEMIT

AUTHOR
$ mapa --wszystko Cała strona w jednym miejscu.