Margaret Atwood, autorka Opowieści podręcznej, bez ogródek skrytykowała sztuczną inteligencję, trafnie nazywając jej największą bolączkę: „garbage in, garbage out”.
Ich działanie opiera się na analizie i syntezie ogromnych zbiorów danych, często pozyskanych z internetu.
Każda sztuczna inteligencja, niezależnie od jej zastosowania, jest tak dobra, jak dane, na których została wytrenowana.
Ignorowanie tego aspektu, w obliczu rosnącego wykorzystania AI, może prowadzić do poważnych konsekwencji, od błędnych analiz po utratę reputacji.