Czytam wywiad o wchodzeniu do branży gier i zatrzymuję się na jednym zdaniu: na papierze jeszcze nigdy nie było tak prosto, a w praktyce tak trudno.
Uważam, że to nie jest przypadkowa sprzeczność.
To mechanizm.Bo im niższy próg wejścia, tym większy tłum przy drzwiach.
Gdy każdy dostaje aparat w telefonie, fotograf przestaje zarabiać na tym, że umie zrobić zdjęcie.