KRZEMIT

Steam Machine jeszcze nie kupiłem, a już mi mówią, że podrożeje – i wiem, kto za to płaci

Redakcja KRZEMIT

Steam Machine jeszcze nie trafiło na półki, a już słyszę, że będzie drożeć.

Wcale mnie to nie dziwi, bo znam sprawcę - i nie jest nim Valve.Cena od startu wywołała szok.

Konsola, która jest w gruncie rzeczy pecetem w ładnym pudełku, miała być kompromisem między wygodą a otwartością.

Sztuczna inteligencja pożera każdy dostępny układ pamięci, a serwerownie potrafią zapłacić więcej niż ja za całą konsolę.

Steam Machine jeszcze nie kupiłem, a już mi mówią, że podrożeje – i wiem, kto za to płaci

Czytaj cały tekst