TAURON właśnie pochwalił się trzema milionami zainstalowanych inteligentnych liczników, a do końca dekady wymiana obejmie każdego z nas.
W teorii mam przenosić pranie na godziny, gdy prąd jest tani, i oszczędzać portfel.
A rachunki i tak zależą od tego, co państwo doda do opłaty przesyłowej i jak Unia wyceni certyfikaty CO₂.
Inteligentny licznik to fajne narzędzie, o ile ktoś mi dołoży zachętę, bym z niego korzystał - na razie czuję się jak pod kontrolą bez bonusu.