KRZEMIT

Subskrypcja na funkcje, które już masz w sprzęcie, to najgorszy trend dekady

Piotr Olszewski

Najpierw były podgrzewane fotele w aucie za abonament, mimo że grzałka była już w środku.

Dziś ten sam pomysł wchodzi do elektroniki: płacisz miesięcznie za funkcję, którą fizycznie masz w urządzeniu.

Różnica jest fundamentalna i warto ją nazwać po imieniu.

"Jeśli funkcja działa offline i jest w urządzeniu, to abonament za nią nie jest usługą.

Subskrypcja na funkcje, które już masz w sprzęcie, to najgorszy trend dekady

Czytaj cały tekst