Najpierw były podgrzewane fotele w aucie za abonament, mimo że grzałka była już w środku.
Dziś ten sam pomysł wchodzi do elektroniki: płacisz miesięcznie za funkcję, którą fizycznie masz w urządzeniu.
Różnica jest fundamentalna i warto ją nazwać po imieniu.
"Jeśli funkcja działa offline i jest w urządzeniu, to abonament za nią nie jest usługą.